Adoracja Najświętszego Sakramentu

Wciąż pragnę Twej obecności, tęsknię za Twoim spojrzeniem. Ty jeden wiesz o mnie wszystko, nie ukryję się w zagłębieniach skały. (o. Józef Kozłowski SJ)

"Jezu, rozkoszy mej duszy, Anielski Chlebie,

Pogrąża się cała istota moja w Tobie,

I żyję Twym Boskim życiem, jak wybrani w niebie,

A prawdziwość tego życia nie ustanie, choć spocznę w grobie.

Jezu, Ty Eucharystio, nieśmiertelny Boże,

Który ustawicznie przebywasz w mym sercu,

A gdy mam Ciebie, śmierć sama szkodzić mi nie może,

Tak mi mówi miłość, że ujrzę Ciebie w życia końcu".

(Dzienniczek nr 1323 św. Faustyna Kowalska)


"Kult, jakim otaczana jest Eucharystia poza Mszą św. ma nieocenioną wartość w życiu Kościoła. Jest on ściśle związany ze sprawowaniem Ofiary eucharystycznej. Obecność Chrystusa pod świętymi postaciami, które są zachowane po Mszy św. - obecność, która trwa, dopóki istnieją postaci chleba i wina - wywodzi się ze sprawowania Ofiary i służy Komunii sakramentalnej i duchowej". (Jan Paweł II)


Czym jest adoracja?

"Adoracja jest oddaniem swojej siły i bezsilności Bogu. Oddanie wszystkiego. To tak, jak ten trędowaty – wykluczony, zdesperowany upadł na kolana i zawołał: jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić! Kiedy uginamy nasze kolana przed Panem Jezusem, wówczas już samym tym gestem wołamy: Jezu, prowadź mnie, weź moją codzienność, weź moją bezradność, brak pracy, trudności w wychowaniu, pijącego męża, nieludzkiego szefa, słabo wierzących parafian… Weź, bo jestem bezradny i prowadź mnie.

Gdy uginamy kolana przed Najświętszym Sakramentem, ważny jest jeszcze jeden element: cisza. W ciszy mówi Bóg. Trzeba dać Mu czas, by mógł wziąć naszą ludzką bezsilność i mówić do nas słowa pocieszenia. Nie można w czasie adoracji zagłuszać Boga, kolejnymi nawet najpobożniejszymi tekstami, czytanymi uporczywie na głos. Potrzebna jest cisza, piękna cisza.

Każda chwila spędzona na adoracji to chwila spędzona już w klimacie raju. Twarzą w twarz z Bogiem. Warto chociaż pół godziny dziennie pobyć w raju, by zatęsknić za tym klimatem ciszy i pięknej wspólnoty. Codzienna adoracja na kolanach to najlepsza inwestycja każdego przeżywanego dnia." (ks. Bogusław Wolański, Niedziela legnicka 10/2024 str. 7)

W każdą niedzielę półgodziny przed Mszą św. a także w środy w Ballymenie, w czwartki i soboty po Mszy św. w Belfaście wystawiamy Najświętszy Sakrament do cichej adoracji albo też podczas nabożeństw okresowych.


Jeśli pragniesz pogłębiać twoją relację z Panem, wchodzić do Jego namiotu, by tam się z Nim spotykać, to właśnie adoracja Najświętszego Sakramentu jest czasem dla ciebie.


Zapraszamy do wspólnego przebywania w Euchrystycznej obecności Pana Jezusa.